kha-007_0
2016, Hair

Bezbarwna henna Cassia Khadi – wrażenia i opinia.

W wrześniu zauważyłam, że bardzo dużo włosów mi wypada, dlatego szukałam ratunku. Oprócz leku o, którym napiszę niebawem znalazłam Cassie. Już prawie mija rok(będzie w grudniu) odkąd nie miałam nałożonego nic na głowę, nawet nie wiecie jak dumna jestem z siebie. Dlatego szukałam czegoś naturalnego co mi nie zniszczy włosów, a da efekt wyjścia prosto od fryzjera. Już dawno słyszałam o tej ziołowej bezbarwnej hennie, ale wiecznie farbowałam włosy, dlatego użycie jej nigdy nie było mi potrzebne.

Cena

ok. 34-35 zł

Czego będziecie potrzebować?

  • soku z cytryny
  • wody
  • hezbarwnej henny Cassie Khadi
  • miski (nie dużej)
  • czegoś do mieszania
  • gumowych rękawiczek
  • pędzla do nałożenia henny (osobiście robiłam to ręką)

15032357_10202448728456470_103807255_n

Jak ją zrobić?

Do małej miseczki sypiemy proszek, który znajduje się w opakowaniu. Następnie dodajemy wodę w temperaturze 90 stopni oraz trochę soku z cytryny i mieszamy, aby uzyskać gęstą konsystencje. Gdy już zauważymy brak grudek to zakrywamy miseczkę folią i odstawiamy w ciepłe miejsce (ja np. położyłam ją na grzejniku) na 12 godzin i cierpliwie czekamy.

Tuż przed użyciem dodajemy jeszcze trochę soku z cytryny i mieszamy, barwa naszej papki powinna mieć kolor zgniłej zieleni. Polecam otulić się jakimś starym ręcznikiem, bo henna się strasznie źle nakłada i wszystko dookoła jest brudne. Najlepiej było by to zrobić nad wanną.

Na świeżo umyte (wilgotne lub suche) nakładamy ostrożnie farbę. Najlepiej zacząć od skóry głowy, którą kolistymi ruchami masujemy, gdy już skończymy peeling to nakładamy na resztę włosów i zakrywamy ją w silikonową siateczkę(która jest w opakowaniu) oraz ręcznikiem. Trzymamy tyle ile damy radę, ale minimum to 4-5h.  Im dłużej jest u nas na włosach tym bardziej je odżywia, wzmacnia i pogrubia.

Moje uwagi.

Za pierwszym razem dodałam tylko soku z cytryny, bo słyszałam, że lekko rozjaśnia blond włosy. Takiego sposobu nie polecam, ponieważ wysusza końcówki, a jeżeli chodzi o kolor to zmiana była niezauważalna. Natomiast możecie zrobić mieszankę pół a pół. Ja płynów dodałam ok. 150 ml, ale zrobiłam połowę opakowania, bo tyle było mi potrzebne. Niestety tutaj nie pomogę, macie po prostu na końcu utworzyć papkę, która będzie się łatwo nakładała. Najwygodniej będzie gdy będziecie mieć mokre włosy, ponieważ suche się bardzo plączą.

Wrażenia.

Włosy pachniały ziołami wiem, że niektórym może to przeszkadzać, natomiast są zauważanie odżywione, grubsze i lśnią. Po umyciu z henny ciężko się rozczesują, ale to nie przeszkadza, bo już po pierwszym umyciu świetnie się układają. Myślę, że jest genialnym rozwiązaniem dla osób o cienkich włosach nawet nie koniecznie zniszczonych, bo unosi je u nasady i daje efekt wizualnego powiększenia ich ilości na głowie.

15050428_10202448729696501_1386512035_n

Jeżeli macie jakieś pytania to proszę w komentarzu lub przez e-maila. Buziaki!

milordka

Cześć bardzo mi miło, że odwiedzasz mojego bloga. Jeżeli zainteresowała Cię treść postów zostaw komentarz podziel się swoją opinią.

1 Comments

Write a comment